Relacja „friends with benefits” - czym się różni od związku?

Relacja „friends with benefits” - czym się różni od związku?

Współcześnie daje się zauważyć pewien trend społeczny – popularność relacji określanych mianem „friends with benefits”. Na czym polega taki układ?

W przełożeniu na język polski wyrażenie „friends with benefits” oznacza przyjaźń z korzyściami. Mowa tu o ściśle określonych korzyściach, znacznie wykraczających poza te, które zwykliśmy wiązać z przyjaźnią. Osoby zaangażowane w taką relację mniej lub bardziej regularnie uprawiają ze sobą seks, ale mimo to pozostają przyjaciółmi i nie tworzą związku. Z jednej strony jest to więc zabawa bez zobowiązań, a z drugiej – coś więcej niż przygodny stosunek z nieznajomym.

 

Dlaczego wchodzimy w takie relacje?

Relacje typu „friends with benefits” stanowią odpowiedź na jedną z największych bolączek współczesnego życia – brak wolnego czasu, który można by poświęcić pielęgnowaniu miłosnej relacji. Osoby będące w takich relacjach zaspokajają potrzebę bliskości poprzez seksualne kontakty z przyjacielem lub przyjaciółką, zachowując przy tym uczuciowy dystans. Niekiedy relacja „friends with benefits” może przerodzić się w coś więcej, ale bardzo często pozostaje na etapie przyjaźni. Warto w tym miejscu zauważyć, że układy tego typu przybierają różne formy: może to być przyjaźń z prawdziwego zdarzenia, która z takich czy innych powodów nie przerodziła się w miłość, albo powierzchowna znajomość, w której chodzi tylko o seks. Między tymi dwoma biegunami rozpościera się cała gama odcieni pośrednich. Niekiedy relacja „friends with benefits” jest swoistym sprawdzianem – osoby w nią zaangażowane chcą jak gdyby „przetestować” bycie razem, zanim zdecydują się na stworzenie pełnowymiarowego związku miłosnego.

 

Czy relacja „friends wiht benefits” wiąże się z ryzykiem?

W relację „friends with benefits” wpisane jest ryzyko nieodwzajemnionej miłości. Kontakty seksualne, nawet jeśli podejmowane są bez intencji angażowania się w związek, bądź co bądź stwarzają między dwojgiem ludzi atmosferę bliskości, która wbrew początkowym założeniom może sprzyjać narodzinom głębszego uczucia (o wpływie hormonów na rozkwit miłości przeczytasz tutaj: https://lycknis.com/pl/). Bardzo ważne jest to, aby obie strony jasno określiły swoje oczekiwania.

 

Czy wiek ma tutaj znaczenie?

Relacje typu „friends with benefits” to nie tylko domena młodych. Jak pokazują badania przeprowadzone przez Justina L. Lehmillera, również osoby w wieku od 40 do 60 lat chętnie wchodzą w takie układy, choć zapewne nie afiszują z tym tak jak młodzież. Relacja „friends with benefits” jest atrakcyjna dla osób z różnych grup wiekowych.

 

Można się zastanawiać, czy relacje „friends with benefits” to znak naszych czasów. Ich rozkwitowi sprzyja niewątpliwie tempo współczesnego życia. Z drugiej jednak strony trudno zaprzeczyć, że kiedyś jedynie względy obyczajowe powstrzymywały ludzi przed ujawnianiem takich układów. Mogą przybierać one różne formy i być swego rodzaju substytutem poważnego związku.

 

Zobacz też

Czym jest poliamoria?
Żele i pianki plemnikobójcze