Sposoby na bóle menstruacyjne

Sposoby na bóle menstruacyjne

Większość kobiet podczas miesiączki zmaga się z mniej lub bardziej intensywnym bólem. Ustępuje on zwykle po drugim lub trzecim dniu krwawienia, ale u wielu osób jest tak silny, że utrudnia normalne funkcjonowanie. Jak radzić sobie w tym czasie? Czy tabletki przeciwbólowe to jedyne rozwiązanie?

Przyczynę bólu menstruacyjnego stanowią w większości przypadków zmiany hormonalne zachodzące w tej części cyklu. Przewaga estrogenów nad progesteronem pobudza macicę do wytwarzania prostaglandyn, hormonów odpowiadających za pojawienie się stanu zapalnego, obrzęku i skurczów. Niestety, dolegliwości występujące podczas miesiączki nie ogniskują się jedynie w okolicach podbrzusza. Wielu kobietom dokuczają także bóle głowy i krzyża, bóle mięśni, nudności, wymioty, biegunka, otępienie i zmęczenie.

Skutecznym remedium na podane dolegliwości są leki przeciwbólowe zawierające na przykład paracetamol lub ibuprofen, które hamują syntezę prostaglandyn, a dzięki temu zmniejszają ból i ograniczają stan zapalny. Wiele z nich dostępnych jest w aptece bez recepty, mimo to zawsze należy zaznajomić się ze składem leku i wziąć pod uwagę przeciwwskazania, a najlepiej o dobranie specyfiku poprosić lekarza. Na pewno powinnyśmy unikać medykamentów zawierających kwas acetylosalicylowy (na przykład aspiryny), ponieważ obniża on krzepliwość krwi. Jego zażycie poskutkowałoby nasileniem się krwawienia. Wspomagająco zadziałają natomiast leki rozkurczowe.

Lek najlepiej przyjąć, gdy dotrą do nas pierwsze oznaki bólu. Często odczuwamy je już na dzień lub dwa przed wystąpieniem krwawienia.

Ulgę może nam przynieść picie naparów ziołowych. Zdecydowanie warto podczas menstruacji przerzucić się na takie napoje, a zrezygnować z kawy, herbaty i napojów gazowanych oraz sztucznie dosładzanych. Zaleca się przede wszystkim unikać kofeiny.

Pod ręką miejmy zawsze więcej ziół, gdyż działanie poszczególnych rodzajów jest dość zróżnicowane. Melisa oraz waleriana wpływają uspokajająco, ziele krwawnika ma właściwości przeciwkrwotoczne, a rumianek i mięta rozkurczowe. Wykorzystać można również ziele dziurawca, rdestu, kozłka lekarskiego, skrzypu, nagietku, tasznika, jasnoty czy liście maliny. Napary z tych ziół pijmy już na kilka dni przed miesiączką.

Większą wagę przywiązujmy w tym czasie do codziennego menu. Zrezygnujmy z solenia i przyprawiania potraw ostrymi przyprawami. Unikajmy produktów, które mogą powodować wzdęcia, a także produktów ciężkostrawnych i wysoko przetworzonych. Nie będzie to proste, ponieważ przed i w czasie menstruacji organizm domaga się słonych przekąsek, wyrazistych dań i słodyczy. Mimo wszystko lepiej się przed nimi powstrzymać, by nie obciążać układu pokarmowego i brzucha. Jedzmy lekko i łagodnie, dostarczając sobie duże ilości witamin i minerałów. Szczególnie ważny jest wtedy magnez, który wspomaga funkcjonowanie mięśni. Znajdziemy go w bananach, produktach pełnoziarnistych, pestkach dyni, orzechach i czekoladzie. Tę ostatnią z powodzeniem możemy zajadać, pod warunkiem, że wybierzemy gorzką. Czekolada mleczna jest uboga w magnez. Dla urozmaicenia pijmy też prawdziwe, naturalne kakao.

Podczas menstruacji nie należy zbytnio forsować się fizycznie. Intensywne treningi mogą bardzo nas osłabić. Można za to w bezpiecznym zakresie uprawiać jogę. Pomocne często okazują się ciepłe okłady na brzuch oraz ciepłe kąpiele. Kobiety, które mają obfite miesiączki, powinny jednak ostrożnie podchodzić do tego pomysłu, bo długotrwałe działanie wysokiej temperatury dodatkowo rozrzedzi krew.

 

Elżbieta Gwóźdź